Zachwyt jest emocjonalną odpowiedzią na wyjątkową stymulację fizyczną lub umysłową, która każe się zastanowić nad codziennym sposobem działania i która nie jest jeszcze zintegrowana z naszym obrazem świata (Dacher Keltner Lab., Berkeley University). Jest to uczucie szacunku lub uznania, połączone z przerażeniem i zdumieniem, często inspirowane czymś majestatycznym lub potężnym (Słownik Języka Polskiego). Psychologowie łączą je z doświadczeniem małości „ja”, ogromu tego, co poza mną i poczuciem wspólnoty z innymi. Psychiatra Goerge Vaillant (Harvard) nazywa zachwyt najbardziej duchową pozytywną emocją.
Zachwyt zmienia nasz sposób myślenia. Kiedy mamy zwyczajnie pozytywny nastrój jesteśmy trochę niechlujni w postrzeganiu świata. Jest to bardzo efektywne, bo nie wysilamy się – używamy wówczas posiadanej wiedzy do filtrowania i nadawania znaczenia bieżącym zdarzeniom. Ma też jednak nieprzyjemne konsekwencje: polegamy na nawykach, na skrótach, na uproszczonym obrazie świata. A to skutkuje popełnianiem podstawowego błędu atrybucji. Czyli uzasadniamy zachowania innych ludzi ich charakterem a nie sytuacją, w której się znaleźli oraz powoduje używanie częściej stereotypów w ocenie sytuacji czy skupianie się na mglistym wyobrażeniu bez przyjrzenia się szczegółom. Zachwyt w porównaniu z innymi pozytywnymi emocjami daje nam „większą niezależność od skryptu, wyobrażenia” oraz bardziej wyczula na jakość dostarczanych informacji (Lani Shiota, Arizona State University).
Badania pokazują, że ludzie odczuwają zachwyt średnio raz na trzy dni (Amie Gordon). Aż trudno uwierzyć, że to uczucie, które w sposób uniwersalny jest wyrażane na całym świecie poprzez specyficzny wyraz twarzy (uniesione brwi, powiększone oczy, zwisająca szczęka, widoczny oddech) i dźwięk „oooo” (Dan Cordaro, 2015), którego źródła bywają uwarunkowane kulturowo i które czyni nas bardziej uważnymi – doświadczamy tylko ok. 2 razy na tydzień. Wydaje się, że konsumpcyjny tryb życia, którym w świecie „Zachodu” żyjemy, jest w kontrze do zachwytu.
Dokładne opisanie doświadczenia, które wzbudziło w Tobie uczucie zachwytu wzmacnia to uczucie, wpływa np. na zmniejszenie odczuwanej presji czasu i większą ochotę do podzielenia się nim charytatywnie (Rudd, 2012). Opisywanie przywołuje doświadczenie, a doświadczenie wpływa na zachowanie.
Postępowanie: doskonal się w zachwycie
- Przywołaj w pamięci doświadczenie, które wprawiło Cię w zadziwienie i było dla Ciebie inspirujące?
Kiedy miałaś poczucie niezwykłości sytuacji? Może to było podczas wycieczki w góry, rejsu na morzu, wizyty w muzeum, koncertu, spotkania z ważną dla Ciebie osobą, bycia świadkiem niezwykłego zdarzenia np. pierwsze kroki/słowa Twojego dziecka? - Opisz to zdarzenie tak dokładnie jak to tylko możliwe.
Kiedy to miało miejsce? Gdzie się wydarzyło? Kto był obecny? Jak wyglądało pomieszczenie/przestrzeń, w którym to miało miejsce? Jak wyglądali obecni tam ludzie? Co się wydarzyło? Co się poczułaś? Jak zmieniła się Twoja postawa, mimika, głos? Co konkretnie zrobiło na Tobie takie wrażenie?
Kontynuuj przez kilka minut tę eksplorację.
Wnioski
- Zwróć uwagę jak opisanie doświadczenia zachwytu wpływa na Ciebie. Co się nowego pojawia? Jak patrzysz na siebie inaczej? Jak inaczej patrzysz na świat?
- Jak opisanie doświadczenia zachwytu wpływa na Twoje poczucie szczęścia? Jakie wnioski wyciągasz z tego zadania? I jak chcesz je zastosować?
- Wracaj do praktyki opisywania doświadczenia zachwytu, aby korzystać z pozytywnych skutków jego odczuwania.








